Annalice
Jestem
Annalice, w blogowym świecie głównie znana jako PortElizabeth.
Jestem fanką Taylor Swift i klubu piłkarskiego Bayern
Monachium. Kocham żywioły - patrzeć na nie, doświadczać ich.
Moja ulubiona postać fikcyjna to Alice Cullen. Mam OBSESJĘ na
punkcie Szopów Praczy! Lubię chodzić na zakupy, a moja ulubiona
część garderoby to sukienka. Jestem naprawdę dobra w
przewidywaniu przyszłości i mało co mnie zaskakuje.
Uważam
się za realistkę, ale nie przeszkadza mi to oddawać się marzeniom
i być niepoprawną optymistką. Nienawidzę hipokrytów i ludzi,
którzy okłamując samych siebie, przy okazji okłamują też
innych. Marzę o posiadaniu przyjaciela, bo tylko w jego ramionach
czułabym się naprawdę silna. Jestem osobą, która postawiła
sobie ogromy ideał za wzór. I tutaj tego nie widać, ale w moich
przemyśleniach tak. Uważam, że może mieć to duże znaczenie przy
ocenach, które wystawiam.
Jestem
kobietą, którą urzekną historie o skomplikowanej, ale gorącej
miłości - pełnej pasji i oddania. Uważam, że wątek przyczynowo
skutkowy jest bardzo ważny, dlatego skrzywię się, jeśli pewne
fakty wydarzą się zbyt szybko lub nie będą niczym poparte. Lubię
powieści psychologiczne, może dlatego, że sama staram się takie
pisać. Marzę, by czytać historie, które będą zaskakiwać mnie
na każdym kroku, historie, w których teraźniejszość będzie się
rozpływać, a fikcja z rzeczywistością łączyć w jedną całość.
Myślę jednak, że dobry styl, to połowa sukcesu.
Oceniając nie będę owijać w bawełnę, mówię jak jest. Bywa to przykre, ale na pewno nie obraźliwe. Moim zadaniem jest wytknąć błąd i nauczyć, a żeby to zrobić muszę być konsekwentną.
Jeśli
oceniam fan-fiction w temacie, którego nie znam, muszę mieć czas
na zaznajomienie się z tematem.
Jestem
otwarta na wszystkie blogi sportowe!
Czego
nie ocenię: Tak naprawdę nie wiele. Blogów graficznych czy
innych ocenialnii. A także pamiętników i poezji. Uważam, że to
pierwsze nie powinno podlegać ocenie, a na tym drugim się nie znam.
Nie mam nic przeciwko wątkom +18, jednakże jak mało kto cenię
sobie wyczucie i dobry gust.
Moje
gg: 31332195
MissImpeccable
Skąd wziął się nick? Został wymyślony bardzo dawno temu. W dosłownym tłumaczeniu znaczy panna nieskazitelna. Ironia towarzyszy mi na każdym kroku. Jaka jest PannaNieskazitelna? Dziewczyna kameleon, w świecie blogowym znana także jako SweetChoco. Ma dwie osobowości. Od ciebie zależy, z której poznasz ją strony. Wiele w życiu przeszła. Miała jednak coś, dzięki czemu się nie załamała. Miała swoje hobby, o którym nie wie prawie nikt. Kocha pisać, choć nie wiąże z tym dalszej przyszłości. Wciąż stojąca na rozdrożu życia. Nie potrafi zdecydować, co będzie dalej. Zawieszona pomiędzy dorosłością, w którą brutalnie pchnęło ją życie a byciem zwariowaną nastolatką, co ze wszystkich sił próbuje przy sobie zatrzymać. Najważniejsza jest dla niej prawda. Z natury jest samotniczką. Najlepiej czuje się we własnym otoczeniu, z herbatą i swoją wyobraźnią. To w niej tworzy swój świat. Nie jest marzycielką. Wręcz przeciwnie. Twardo stąpa po ziemi. W swoich pracach zawiera swoje pragnienia i marzenia, całą siebie.
Jak ocenia?
Szczerze. Od serca. Z jej punktu widzenia. Jeżeli chodzi o opowiadania - ma w tym wprawę. Sama pisze od ponad czterech lat. Blogowy świat poznała prawie sześć lat temu, ale dopiero kilka miesięcy później uznała, że jest gotowa by dać się porwać w ten magiczny wir przygody. Na tej drodze poznała wiele osób. Niektóre z nich były jej bliższe, inne nie. Każda z tych znajomości coś dla niej znaczyła. Za każdą dziękuje i każdą ceni.
Co ocenię? Potterowskie fanficki, ale najchętniej Dramione. Nie ukrywam jednak, że zniosę inne dziwne parringi - homoseksualne też. Nie znam się na mandze i anime, ale takie wyzwanie także podejmę. Opowiadania o wampirach przyjmę bardzo chętnie pomijając Zmierzch. Będę także zachwycona własnymi opowiadaniami. Twoją wyobraźnią, w którą chętnie się zagłębie. Nie przeszkadzają mi treści homoseksualne i wątki +18, ale tylko takie dobrze wyważone. Nic, co wulgarne nie zostanie zaakceptowane.
Czego nie ocenię? Prywatnych blogów - twoje refleksje nie powinny być poddawane ocenie. Nie będę także interpretować twórczych myśli ani wierszy. Z takimi rzeczami doradzam udać się do polonisty. Blogom graficznym - z szablonami, obrazkami, gifami i całą resztą z tej rodziny, mówię stanowcze nie!
Jeżeli nie jesteś pewien czy ocenię twój blog, po prostu napisz.
mail: sweetchoco2809@gmail.com
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz